Header Graphic

Pierścień Atlantów

 

 

Pierścień Atlantów

Tajemniczy pierścień atlantów  zwany Atlantem, wykonany z asuańskiej kamionki, znalazł w końcu XIX stulecia w grobowcu w Dolinie Królów egiptolog markiz d'Agrain. Odziedziczył go Andre de Belizal, wybitny radiesteta i genialny pionier badań nad promieniowaniem kształtów i on odkrył jego zadziwiające właściwości.

pierścień atlantówDe Balizal nie dotarł jednak do sedna jego tajemnicy, która zapewnia posiadaczowi pierścienia niewytłumaczalną nietykalność, chroniąc go przed każdą niewidzialna agresją pochodzącą z zewnątrz. Szereg doświadczeń tylko upewnił Balizala, że siłą sprawczą są i w tym wypadku fale kształtu, fale emitowane przez pewne uprzywilejowane formy, które mogą stworzyć barierę ochronną nie do pokonania. Taka bariera może zatrzymać lub zneutralizować wszystkie oddziaływania zewnętrzne, mogące zakłócić atmosferę domu, mieszkania, firmy, czy równowagę (zdrowie, powodzenie, szczęście) przebywającej tam osoby.

Innymi rozwiązaniami, które pozwalają na skorzystanie z niezwykłych właściwości pierścienia atlantów są:

  • brelok, wisiorek - który może zostać również zamieszczony w dowolnym miejscu, podobnie jak 
  • znak Atlantów z możliwością zamocowania go w dowolnym miejcu. 

 Zobacz różne rodzje pierścienia atlantów.

 

A oto co pisał na temat tajemniczego pierścienia atlantów sam Andre de Belizal:

"Właściwości tego pierścienia są nadzwyczajne. Nie mogę ich tu szczegółowo wyliczyć, gdyż byłoby to zbyt długie i wykraczałoby poza nasz temat. Powiem tylko, że skuteczność jego działania objawia się z druzgocącą oczywistością w trzech dziedzinach: w dziedzinie ochrony, uzdrawiania i intuicji. Pierścień atlantów chroni przed niebezpieczeństwami i uodparnia na wpływy i uroki wszelkiego typu (czy są one spowodowane przyczynami geofizycznymi, zakłóceniami atmosfery wibracyjnej, czy nawet jakąś klątwą, czarami, urokiem, magiczną agresją...). Drugą właściwością pierścienia jest zdolność uzdrawiania. Nie chodzi oczywiście o uzdrawianie zaburzeń czy ran czysto organicznych, ale o przywracanie pewnych funkcji, które uległy zaburzeniom, jak również o zlikwidowanie bólu, który jest ich konsekwencją. Trzecia właściwość pierścienia jest jeszcze bardziej tajemnicza; pierścień pozwala osobie będącej w jego posiadaniu na niezbadane kontakty z rzeczywistością, odnośnie której, jak do tej pory, jedynie zjawiska metafizyczne dostarczyły nam nielicznych informacji. Osoba nosząca pierścień staje się wrażliwa na pewne przesłania, których nigdy nie mogłyby odczuć w inny sposób - co zresztą trudno jest pogodzić z nietykalnością poprzez izolację, jaką pierścień zapewnia wobec wszystkich zewnętrznych wpływów. Doświadczenia w tej dziedzinie nadal trwają i z pewnością czeka nas niejedna jeszcze niespodzianka. Co do mnie, to myślę, że wielki kapłan Jua używał swego pierścienia atlantów, jako dość osobliwego bezkablowego telefonu, by porozumieć się z pozostałymi członkami tego samego wtajemniczenia. Kapłani faraonów, z pewnością spadkobiercy mitycznych sekretów Atlantów, znali niesłychanie tajemnicze metody, jakie awangardowa nauka nowoczesna zaczyna dzisiaj dopiero na nowo odkrywać za pomocą innych sposobów. Pierścień atlantów, którego właściwości przestudiowałem z takim zainteresowaniem, wydaje mi się najpotężniejszą znaną podporą telepatii. W każdym razie skuteczność jego nie pochodzi ani z materiału, z którego jest wykonany, ani z jakiegokolwiek "ładunku", magnetycznego czy psychicznego, religijnego czy magicznego; nie jest on uosobioną pięcioramienną gwiazda, ani namagnesowanym talizmanem, ani poświęconym medalionem, ani sakramentem, ani fetyszem: nie ma on nic wspólnego z mniej lub bardziej obiecującymi "wynalazkami", z amuletami wymyślonymi przez ludowe zabobony lub ezoteryzm snobów... Pierścień ten jest miejscem i formułą (czego bezskutecznie poszukiwał Arthur Rimbaud) jednego z najbardziej zadziwiających cudów fizyki mikrowibracji: cudem, którego "fale kształtu" są niewidzialnymi agentami."

 

Opinie o pierścieniu atlantów:

Sebastian S. 2006-11-10
Pierscien ma bardzo silne dzialanie oczyszczajace podswiadomosc. Warto go nosic, choc nie nalezy przesadzac. Ja osobiscie nakladam go tylko podczas jazdy samochodem (pomogl mi wiele razy wyjsc z opresji), oraz czasami zakldam jak klade sie spac. Bardzo dobrze wspolpracuje z krzyzem atlantow. Krzyz to zupelnie inna ochrona. Do "prawda o pierscieniu". Znam kilku egzorcystow, w tym ksiezy i zaden na temat pierscienia zlego slowa nie powiedzial. Ksieza katollicy uwazaja go bardziej za ozdobe. Niestety ludzie ktorzy nigdy nie mieli z nim do czynienia, wiedza najlepiej. Coz taka nasza mentalnosc, zeby wszystko uznac "dzielem" szatana. Dobrze ze po woli wychodzimy z tego sreniowiecza, bo inaczej marny los naszej duchowosci.
Ocena: 5

Donata C. 2006-12-05
Pierścień jest niezwykły. Znana mi osoba cierpiała na dość silną apatię ( żeby nie powiedzieć - na depresję). Został jej podarowany ten pierścień. Nie miała wiedzy, ani znajomości "tych" tematów. Ot po prostu: podarunek. Minął rok: jest nie do poznania fizycznie i psychicznie. Schudła ok 30 kg ( wyniki lekarskie bardzo poprawiły się) i przede wszystkim zmieniła się psychicznie. I nie chodzi o to, że wyszła "z dołka". Nie to wazne. Ona stała się jakby inną osobą: inne zwyczje, inne spojrzenie na życie, inne, nowe zainteresowania. Ma prawie 60 lat, a sposób bycia chyba 30 latka! Wszyscy znajomi są zafascynowani, nie tyle nowym wyglądem, ale blaskiem bijącym z jej wnętrza. Coś niesamowitego!!!
Ocena: 5

Piotr K. 2006-12-29
Pierścień atlantów mam już od ponad 0,5 roku, kupiłem razem z krzyżem atlantów (nie w tym sklepie) i jestem bardzo zadowolony, jeżeli chodzi o wykonanie. Pierścień prezentuje się świetnie, wykonanie na wysokim poziomie. Chodzę z nim wszędzie, już jest troche obity i porysowany, jednak nadal pięknie błyszczy i prezentuje się na palcu. Co do działania to nie wiem fakt, że odnosze mniejsze obrażenia ;] ale nadal coś mi się przytrafia. Chociaż raz naprawde mnie uratowal ... jak ? zamiast przeciąć sobię palec nożem, zrobiłem kolejną ryse na pierścieniu ;p Gdyby nie on to byłaby głęboka rana. Nie wiem czy na tym miała polegać ochrona ;], w każdym razie z pierścienia jest zadowolony i polecam go wszystkim. Pozdrawiam
Ocena: 4


Tomasz D. 2007-03-31
Co do pierścienia Atlantow moge powiedzieć tyle, że miałem go kilka razy na palcu. nie wiem dokładnie, jak działa, wiem jedno - roztacza bardzo, bardzo pozytywną energię, uspakajającą, kojącą. Daje ogromne poczucie bezpieczeństwa. Co do opinii kościoła i stron katolickich (szczególnie tej z linku) wiem, że to nie miejsce na komentarz, ale gdy takie bzdury słyszę, przepraszam, ale nie moge się powstrzymać: 1. zakazanie przez kościoł noszenia amuletów - to ja mam takie pytanie, czym są te wszystkie krzyże noszone przez księzy, zakonnice, czy choćby zwykłych ludzi, jak nie amuletami? Czy nie mają one przybliżyć człowieka do Boga? 2. Byłem u bioenergoterapeuty kilka razy, kilka razy u wróżbity. Ani razu nie polecono mi do rpzeczytania książki o sataniźmie, okultyźmie, magii, wróżbiarstwie itp. Raz polecono mi książkę pod tytułem...."ROZMOWY Z BOGIEM"! Dotyczącą rozwoju duchowego, odpowiedzeniu na pytania dotyczące wiary (na ktore kościół nie odpowiada, bądź odpowiada bardzo, bardzo mgliście), a także życia jako takiego. 3. A czym jest tak na prawdę msza święta? Komunia? Chrzest? Namaszczenie chorych? Czy to aby nie są rytuały, pewien rodzaj magii? Np czy chrzest nie jest czymś jak pogańska inicjacja? Tyle, że księża zdają się nie zauważac tak oczywistych pogańskich korzeni ich wiary. 4. Wydaje mi się, iż kościół myli zło i nie życie dokładnie z Pismem Św. "Amulet atlantów odwodzi od modlitwy" - może po prostu człowiek zaczyna czuć większą potrzebę obcowania z Bogiem (kimkolwiek by on dla niego był) swoimi słowami, za pomocą duszy, zamiast prostych, sztampowych, utartych regułek stworzonych przez kościół. 5. Na zakończenie - To kiedy będę chory, kiedy będę CIEŻKO chory, wspomogę się tymi "złymi praktykami okultystyczno-magicznymi", będę leczył się za pomoca naprawy aury, czakr itp. . A księżą niech się za siebie jedynie modlą. Czas pokaże, kto lepiej na tym wyjdzie... A wracając do pierścienia Atlantow, to jeszcze raz polecam :)
Ocena: 4

Karolina W. 2007-04-17
Nie zgadzam się z tym artykułem,gdyżPierścień Atlantów noszę już ponad 6 lat.Nie był on wtedy tak rozpowszechniony jak w chwili obecnej Coraz więcej ludzi widzi się z ''pierścieniami''podróbkami Chodzi tu głównie o znak.musi być idealnie równy...Ja myślę,że noszenie pierścienia dobrze na mnie oddziałowuje,wydaje mi się że mnie chroni...Wiele miałam w życiu różnych wypadków i przeważnie udawało mi się cało ujść z każdej opresji STANOWCZO POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ocena: 1

Łukasz F. 2007-04-22
Polemika...czytając opinie duchownych zamieszczoną na tej stronie jestem rad!~z tego że jest to forum demokratyczne i każdy ma prawo się wypowiedzieć...:)co do różnego rodzaju opini nie jest mi opce stanowisko kościoła w sprawie tej jak i wielu innych magicznych rzeczy... jedno jednak mnie boli:P ... jak dobrze wiem człowiek posiada wolną wole...i samodzielnie moze decydować o sobie...tak mnie uczono dlaczego więc ? strachem pragniecie przekonać kogoś o złowieszczym działani pierścienia?powiecie..."odwołujemy się do znanych nam opini ekspertów duchownych w tej dziedzinie"meczy już słuchanie opini kościoła...we wszystkim i mającego we wszystkim racje... (swoją racje) troche tolerancji... według art.53.podpunkt 1. Każdemu zapewnie się wolność sumienia i religi. i oczewistym staje się fakt że osoba dłęboko oddana swoim wartością duchowym (katlickim)nigdy nie uwierzy w moc pierścienia tego czy innych , jednak jak widać każdy może mieć odmienne stanowisko w tej sprawie... prosze duchownych uszanować to... i nie odwoływać się do drastycznych sformułowań o sataniźmie drzemiącym w złowieszczym pierścieniu...ponieważ jego symbolika jest zupełnie odmienna .Zresztą na stronie jest wiele informacji na temat pentagramów i wyjaśnienie ich złych mocy... natomiast pierścień atlantów ma niewiele wspólnego z tak pojmowanym demonicznym satanizmem....ehhhh:))) czy tkwimy w mrokach średniowiecza czy nie... to już inna kwestja:) wiara ma przecież niewyobrażalną moc... i być może dla kogoś kto wierzy w moc pierścienia... przypisując mu cudowne moce jest ostoją bezpieczeństwa:)) wszystko zależy od człowieka:))
Ocena: 5

Anna K. 2007-05-15
Pierścien wykonany prawidłowo. Bardzo dobre rozwiązanie jeśli chodzi o zaznaczenie polaryzacji. Nie trzeba wybierać się do wróżki, żeby wiedzieć jak prawidłowo go nosić. Przesyłkę doręczono dość szybko nie uszkodzoną.
Ocena: 5

Zobacz więcej opinii na temat pierscienia atlantów...
right-hand